Miesiąc Praw Dziecka w Fundacji Pozytywni dobiega końca.
Prawa dziecka to nie przywilej. To nasz obowiązek.
Listopad w Fundacji Pozytywni był czasem szczególnym. Przez kolejne dni przypominaliśmy, że dziecko nie jest „małym dorosłym” ani „własnością rodziców”. Jest pełnoprawnym człowiekiem, który ma swoje prawa — do bezpieczeństwa, zdrowia, głosu, odpoczynku i radości.
Prawo do zabawy i twórczości
Dziecko ma prawo do śmiechu, fantazji i tworzenia. Zabawa rozwija, leczy i buduje relacje. Twórczość daje głos i pozwala odkrywać siebie. Odebranie prawa do zabawy to odebranie dziecku prawa do bycia dzieckiem.
Prawo do granic i szacunku
„No daj cioci buziaka.” „Przytul się do wujka.” — przypomnieliśmy, że dziecko ma prawo decydować o swoim ciele. Bliskość musi być dobrowolna. Szacunek do granic dziecka to szacunek do jego godności.
Prawo do rodziny
Dziecko ma prawo do dwojga rodziców, do więzi, do miłości, do obecności. Rozstania dorosłych nie mogą odbierać dziecku prawa do relacji z obojgiem rodziców.
Prawo do głosu. I do spokoju
Dziecko ma prawo mówić i być wysłuchane. Ma prawo powiedzieć: „Nie chcę rozmawiać”, „Nie lubię tego”, „Nie wiem”, „Zmieniłem zdanie”. Ma prawo do ciszy, odpoczynku i wolnego czasu.
Prawo do prywatności i własności
Nie każde zdjęcie to wspomnienie. Czasem to przemoc. Dziecko ma prawo decydować, co jest jego, co może być pokazane, co należy do niego.
Prawo do ochrony przed przemocą i poniżaniem
Przemoc nie wychowuje. Przemoc rani. Dziecko nie jest polem bitwy. Jest domem, który trzeba chronić.
Prawo do ochrony zdrowia
Zdrowie to całość: ciało i psychika. Dziecko ma prawo do lekarza, który leczy ciało, i do psychologa, który wspiera duszę. Psycholog to nie luksus. To prawo dziecka.
Prawo do porażki i wyboru własnej ścieżki życiowej
Dziecko nie musi się uśmiechać, nie musi być „najlepsze”. Ma prawo próbować, upadać, podnosić się i szukać swojej drogi. Ma prawo do obrońcy swojego dobra, a nie adwokata rodziców.
Usłysz mnie. Zobacz mnie.
To było przesłanie całego miesiąca. Dziecko nie jest dodatkiem do świata dorosłych. Jest pełnoprawnym człowiekiem, którego głos, emocje i potrzeby muszą być zauważone.
I wiele innych...
Największe zainteresowanie wzbudził wpis:
„Dziecko nie potrzebuje adwokata rodziców. Potrzebuje obrońcy swojego dobra.” To właśnie ten tekst poruszył najbardziej, bo dotyka sedna — dziecko nie jest stroną w sporze dorosłych, lecz osobą, której dobro musi być chronione ponad wszystko.
Wszystkie wpisy w ramach Miesiąca Praw Dziecka dla Fundacji Pozytywni przygotowała Dorota Jankowiak-Dąbrowska — liderka kampanii Listopad Miesiącem Praw Dziecka FundacjaPozytywni.pl, która z pasją i wrażliwością przypomina, że prawa dziecka to nie przywilej, lecz nasz wspólny obowiązek.
Listopad się kończy, ale nasza misja trwa.
Fundacja Pozytywni będzie nadal przypominać, że prawa dziecka to fundament przyszłości. Niech każde dziecko — w domu, w szkole, w społeczności — doświadcza bezpieczeństwa, zdrowia, radości i szacunku.
Przeczytaj wszystkie wpisy blogowe i podziel się nimi dalej, aby głos o prawach dziecka dotarł jak najdalej.