POZYTYWNIE NAKRĘCENI NA EDUKACJĘ W IMIĘ NASZEJ WSPÓLNEJ PRZYSZŁOŚCI                    POZYTYWNIE NAKRĘCENI NA EDUKACJĘ W IMIĘ NASZEJ WSPÓLNEJ PRZYSZŁOŚCI                               

Czy uroczystość w żłobku, przedszkolu lub szkole to miejsce publiczne?

dzieci na scenie, robienie zdjęcia telefonemSezon występów, pasowań, jasełek, pikników i zakończeń roku to czas, w którym w żłobkach, przedszkolach i szkołach pojawia się las telefonów. Rodzice chcą uchwycić moment dumy, wzruszenia, pierwszych kroków na scenie. To naturalne. Ale wraz z telefonami pojawia się też powtarzane jak mantra zdanie: „Skoro jest dużo ludzi, to mogę robić zdjęcia bez ograniczeń.”
To zdanie wraca jak bumerang — w rozmowach między rodzicami, na korytarzach placówek, a przede wszystkim w przestrzeni social mediów. Na grupach rodzicielskich jest powielane bez opamiętania, często jako „złota zasada”, która rzekomo rozwiązuje wszystkie wątpliwości dotyczące fotografowania dzieci.
Niestety — to nieprawda. I co ważniejsze: to niebezpieczny mit.

Uroczystość w placówce to nie wydarzenie publiczne Niezależnie od tego, czy mówimy o:
żłobku
przedszkolu
szkole podstawowej
szkole ponadpodstawowej
placówce publicznej, niepublicznej, prywatnej czy społecznej

Uroczystość odbywa się w przestrzeni zorganizowanej i regulowanej przez placówkę, a nie w przestrzeni publicznej. To wydarzenie wewnętrzne, organizowane dla określonej społeczności: dzieci, rodziców i pracowników. Nie jest to koncert otwarty dla wszystkich, nie jest to impreza miejska, nie jest to wydarzenie publiczne w rozumieniu prawa. Dlatego:
obowiązują zasady ustalone przez placówkę
obowiązuje RODO
obowiązują Standardy Ochrony Małoletnich
 wizerunek dzieci nie staje się „dobrem publicznym” tylko dlatego, że na sali jest tłum

Rodzic nie ma automatycznego prawa do fotografowania wszystkich dzieci ani do publikowania zdjęć, na których znajdują się inne dzieci.

Czy rodzice mogą robić zdjęcia podczas uroczystości?
Tak — ale tylko wtedy, gdy jest to zgodne z zasadami obowiązującymi w placówce i za zgodą dyrektora, z poszanowaniem tych zasad. To placówka określa:
czy fotografowanie jest dozwolone
w jakim zakresie
  w jakich sytuacjach
  na jakich warunkach
oraz co absolutnie nie może trafić do Internetu
Jeśli takich zasad nie ma — powstaje chaos, a w chaosie najłatwiej o naruszenia prywatności dzieci. (O tym, jak powinny wyglądać procedury i jaka jest odpowiedzialność dyrektora, napiszemy w osobnym wpisie.)

Zdjęcie to nie tylko pamiątka. To dane osobowe dziecka

Dla dorosłych zdjęcie z uroczystości to miły kadr. Dla dziecka — to jego twarz, jego ciało, jego emocje, jego prywatność. A dla Internetu? To dane osobowe, które mogą zostać:
skopiowane
zapisane na cudzych urządzeniach
udostępnione dalej
wykorzystane bez kontroli
połączone z innymi informacjami o dziecku

Wrzucenie zdjęcia do sieci to decyzja, której nie da się cofnąć.
Co się dzieje, gdy zdjęcie z uroczystości trafia do social mediów?
To moment, w którym kończy się „pamiątka”, a zaczyna cyfrowy ślad dziecka. Rodzice często wrzucają zdjęcia:
całej grupy żłobkowej
przedszkolaków na scenie
uczniów podczas występu
nagrań z tańców, wierszy, piosenek
ujęć, na których widać twarze innych dzieci

Robią to z dumy i emocji — ale bez świadomości konsekwencji.
Po publikacji:
nie masz wpływu, kto zdjęcie zapisze
nie masz wpływu, kto je udostępni
nie masz wpływu, gdzie trafi
nie masz wpływu, jak zostanie wykorzystane
nie masz wpływu, czy kiedykolwiek zniknie

A jeśli na zdjęciu są inne dzieci — rodzic publikuje cudze dane osobowe bez zgody, co jest naruszeniem prawa i naruszeniem prywatności.

Największe ryzyko Zdjęcia grupowe
To właśnie one najczęściej trafiają do sieci — i niosą największe ryzyko. Na jednym zdjęciu mogą być dzieci:
których rodzice nie wyrazili zgody
które są objęte ochroną prawną
które są w trakcie spraw rodzinnych
które nie mogą być publikowane z powodów bezpieczeństwa
które po prostu nie chcą być w Internecie

Rodzic nie ma prawa decydować za nich.

Co rodzic może zrobić odpowiedzialnie?
fotografować tylko swoje dziecko
nie publikować zdjęć, na których są inne dzieci
zapytać placówkę o zasady fotografowania
szanować decyzje innych rodziców
pamiętać, że Internet to nie album rodzinny
myśleć o przyszłości dziecka, nie o chwili

To nie jest zakaz. To jest troska. Troska o:
prywatność
bezpieczeństwo
godność
komfort
przyszłość dziecka

Zdjęcia są piękne. Wspomnienia są ważne. le żadne wspomnienie nie jest warte naruszenia prywatności dziecka.